„Zawsze byliśmy zwolennikami marki Kverneland” – mówi Tom. „Mieliśmy już wcześniej ich siewniki – są proste, solidne i dobrze wykonują swoją pracę. Dlatego zdecydowaliśmy się na siewnik Kverneland Saterra o szerokości 3 m. Muszę powiedzieć, że sprawdził się znakomicie”.
Kverneland Saterra to pneumatyczny siewnik montowany na bronie, dostępny w wersjach o szerokości roboczej 3,0 m i 4,0 m, przeznaczony do współpracy z bronami wirnikowymi, takimi jak seria S używane przez firmę Barrons. Jest to prosta, solidna konstrukcja, która łączy przygotowanie gleby pod siew i wysiew w jednym przejeździe — idealna dla średnich gospodarstw lub usługodawców pracujących w ograniczonym czasie wiosennym.
Thomas otrzymał siewnik Kverneland Saterra w marcu tego roku, w samą porę na wiosenne zasiewy. „Od razu zabraliśmy się do pracy. Nasze gleby są dość ciężkie — zawierają dużo łupków i są dość zbite — ale siewnik poradził sobie naprawdę dobrze. Brona uprawowa świetnie spisała się podczas orki, a siewnik pracował bez zarzutu. Żadnych zatorów, żadnych problemów”.
Dodał, że siewnik Kverneland Saterra jest używany wraz z ich sprawdzonym siewnikiem Kverneland s-drill do obsiewania około 600 akrów rocznie — takie rozwiązanie pozwala im efektywnie pracować w krótkim okresie siewu.
Kverneland Saterra wysiew fasoli w Ballyhale, hrabstwo Kilkenny
Przyjazny dla użytkownika bez kompromisów
Tom szczególnie docenia łatwość obsługi maszyny. „Do tej pory korzystało z niego czterech różnych operatorów i łatwo jest przekazać im wiedzę na temat obsługi. Po pokazaniu, jak to działa, jest to naprawdę proste. Wszystko jest widoczne i dostępne. Nie traci się czasu na zgłębianie skomplikowanych ustawień”.
Pomaga w tym przemyślana, kompaktowa konstrukcja siewnika Kverneland oraz przyjazne dla użytkownika elementy sterujące. Model Saterra jest wyposażony w sprawdzony mechaniczny system dozowania, który umożliwia precyzyjny siew nasion w ilości od 2 kg/ha do 380 kg/ha, dzięki czemu nadaje się do szerokiej gamy upraw.
„Jest tak dokładny, jak tylko można sobie tego życzyć” – mówi Tom. „Kalibracja jest niezwykle prosta, a pomiary po prostu działają. Nie ma się do czego przyczepić”.
Aparat wysiewający jest napędzany mechanicznie za pomocą koła zębatego, które zawiera również układ hamulcowy zapobiegający przedawkowaniu podczas podnoszenia siewnika na uwrociach — szczegół, który Tom bardzo ceni.
Regulacje hydrauliczne w trakcie pracy
Kverneland Saterra oferuje również hydrauliczną regulację głębokości i nacisku redlic z kabiny — kolejna funkcja, która według Thomasa pozwala zaoszczędzić cenny czas i zwiększyć dokładność.
„Można zmieniać głębokość podczas pracy dla różnych upraw — jęczmienia, fasoli, czegokolwiek, co się sieje. Głębokość i nacisk można ustawić za pomocą układu hydraulicznego, więc nie trzeba wychodzić z maszyny, aby dokonać zmian ręcznie. Dzięki temu praca jest szybka i dokładna — to ogromna zaleta”.
Maszyna jest wyposażona w redlice CX-II, które zapewniają precyzyjne umieszczanie nasion na stałej głębokości wysiewu do 6 cm. Thomas używa siewnika Kverneland Saterra 1030 z rozstawem 12,5 cm, idealnym do upraw zbóż, i twierdzi, że wiosenne zasiewy były doskonałe.
„Uprawa jest równomierna, naprawdę widać korzyści płynące z prawidłowego umieszczania nasion. Jest bardzo jednolita”.
System CX-II obejmuje stalową tarczę o średnicy 325 mm, pracującą pod niewielkim kątem 5,4°, co zmniejsza zapotrzebowanie na moc i pozwala na utrzymanie stałej głębokości na całym polu. Każda redlica może wywierać nacisk do 50 kg, a konstrukcja eliminuje potrzebę stosowania kosztownych niezależnych skrobaków.
„Kolejną rzeczą, która mi się podoba, są koła dociskowe” – dodaje Thomas. „Zapewniają one doskonały kontakt nasion z glebą i można je ustawić w pozycji stałej, pływającej lub podniesionej, w zależności od warunków. Są bardzo elastyczne”.
Stworzony z myślą o warunkach panujących w Irlandii
Pracując na ciężkich irlandzkich glebach, rodzina Barron zawsze ceniła sobie prostotę i trwałość. „Nie szukamy żadnych sztuczek” – mówi Thomas. „Chcemy czegoś, co jest solidnie zbudowane i spełnia swoje zadanie. I właśnie to mamy”.
Kompaktowa konstrukcja i blisko położony środek ciężkości zmniejszają również wymagania dotyczące udźwigu ciągnika, ułatwiając pracę w trudnych warunkach bez powodowania zagęszczenia gleby lub obciążania ciągnika.
„Cała konfiguracja jest bardzo łatwa w obsłudze” – wyjaśnia Tom. „Nie jest to duża, nieporęczna maszyna. Jest bardzo schludna”.
Lokalne wsparcie od Hegartys
Siewnik został dostarczony przez firmę Hegarty’s z hrabstwa Kilkenny, a pomoc w jej ustawieniu zapewnili zarówno dealer, jak i irlandzki zespół firmy Kverneland.
„Kupiliśmy go w firmie Hegarty’s i współpraca z nimi była świetna” – mówi Tom. „Matthew z firmy Kverneland również przyjechał, aby pomóc nam w pierwszym dniu – nie było jednak zbyt wiele do zrobienia. Urządzenie jest niemal gotowe do użycia od razu po podłączeniu, ale dobrze jest mieć kogoś pod ręką, gdyby okazało się potrzebne”.
Korzystając od lat ze sprzętu marki Kverneland — w tym poprzednich siewników — państwo Barron twierdzą, że to właśnie długotrwała niezawodność i prostota obsługi ułatwiły im podjęcie decyzji. „Wcześniej mieliśmy stary model Kverneland. Nigdy nie sprawiał nam żadnych problemów, a ten jest jeszcze lepszy”.
Słowo końcowe
Czy Tom poleciłby siewnik Kverneland Saterra innym rolnikom?
„Zdecydowanie. Gorąco polecam” – mówi. „Jest prosty, dokładny i spełnia swoje zadanie. To wszystko, czego naprawdę potrzebujesz, prawda?”