„Dzięki elektrycznemu dozowaniu nasion w każdym rzędzie i możliwości wymiany tarcz możemy wykorzystywać jeden siewnik precyzyjny do siewu wszystkich naszych drobnych nasion” – wyjaśnia David Laird. „Wspólnie z operatorem Rossem Andersonem dostrzegliśmy, że takie rozwiązanie pozwoli nam zwiększyć wydajność pracy, a jednocześnie zapewnić naszym klientom lepsze efekty”.
Dzięki hydraulicznemu systemowi regulacji rozstawu rzędów sześciorzędowy, zawieszany siewnik precyzyjny Kverneland Optima V może pracować z rozstawem 75 cm przy siewie kukurydzy oraz 50 cm przy siewie rzepy i buraków pastewnych, co wyjaśnia operator Ross Anderson widoczny na zdjęciu.
„Dzięki automatycznemu sterowaniu sekcjami siewnik Kverneland Optima zapewnia bardzo dużą precyzję, niezależnie od rodzaju wysiewanych nasion” – mówi Ross Anderson. „Równie precyzyjnie umieszczany jest nawóz, co ma dla naszych klientów równie duże znaczenie jak dokładny siew”.
„Dwutarczowe redlice doskonale spulchniają glebę i umieszczają w niej nawóz, a stalowe koła dociskowe, które pracują za sekcją wysiewającą, zapewniają znakomity kontakt nasion z glebą”.
„Uzyskane przez nas wschody i równomierność rozmieszczenia roślin są znakomite, a wszystkie dane możemy obserwować na ekranie w kabinie ciągnika” – mówi Ross. „Nie ma zgadywania, podwójnego wysiewu ani pominiętych miejsc”.
Ross wyjaśnia, że aby zapewnić firmie potrzebną elastyczność pracy, fabryka siewników precyzyjnych Kverneland w Soest w Niemczech wyprodukowała specjalne stalowe tarcze do siewu nasion rzepy, przeznaczone do siewnika Kverneland Optima V.
„Wymiana kompletu tarcz zajmuje około godziny” – mówi Ross. „To naprawdę proste. Dzięki zgodności z ISOBUS siewnik działa na zasadzie plug-and-play z moim ciągnikiem Fendt 718 Gen 6. Wszystkie informacje są wyświetlane na terminalu sterującym, a ja mogę wybrać sposób ustawienia siewnika – według liczby nasion na hektar lub rozstawu rzędów. Przy większym rozstawie rzędów odległości między nasionami w rzędzie są mniejsze, aby to skompensować”.
„Sześciorzędowy siewnik idealnie współpracuje z naszym sześciorzędowym kombajnem do zbioru buraków” – dodaje Ross. „Jest również bardzo zwrotny, a dzięki możliwości złożenia ramy mogę bez problemu poruszać się nim po drogach. Większa liczba rzędów ograniczyłaby naszą elastyczność podczas pracy. To zdecydowanie najlepsze rozwiązanie dla naszej firmy”.