Skip to main content

Mniej przejazdów, większa wydajność: Mądrzejsza orka z Kverneland 3300 S

Philip Kehoe, wraz ze swoim ojcem Francisem Kehoe, prowadzi gospodarstwo rolne na obrzeżach New Ross, Co.Wexford w Irlandii, zajmujące się klasyczną uprawą, głównie ziemniaków i jęczmienia browarnego.

Gospodarstwo ma gleby typowe dla tego regionu: kwaśne gleby brunatne z cechami charakterystycznymi dla serii Clonroche i Old Ross. Philip wyjaśnia: "To ziemia, która czasami może stanowić wyzwanie. Zawsze byliśmy z Kverneland, jeśli chodzi o pługi. Dwa EG przed tym, odkąd sięgam pamięcią".

Kverneland - Mniej przejazdów, większa wydajność: Mądrzejsza orka z Kverneland 3300 S

Dlaczego pług obracalny Kverneland 3300 S?

Ta lojalność nie oznaczała, że Kehoe'owie nie szukali ulepszeń. Kiedy zobaczyli reklamę pługa Kverneland 3300 S, ich uwagę zwrócił większy prześwit na słupicach.
To wystarczyło, aby poprosić o demo, a to demo okazało się decydujące.

"Uprawa okrywowa miała prawdopodobnie ponad 1 metr wysokości" - mówi Philip.
"Wersja demonstracyjna miała listwy zamiast przedpłużków i po prostu wszystko zakopała. Nie został ani kawałek. Byliśmy naprawdę pod wrażeniem".

Nowe, aerodynamiczne słupice pługa Kverneland 3300 S były dużą częścią tej wydajności. Zaprojektowane na wysokość 80 cm, zapewniają doskonały prześwit dla ciężkich resztek pożniwnych, obornika lub wysokich roślin okrywowych - pomagając zapobiegać zatorom nawet podczas głębokiej orki. Specjalny aerodynamiczny kształt poprawia przepływ gleby, a solidna, wstępnie uformowana konstrukcja zmniejsza liczbę spawów, zapewniając większą wytrzymałość. A dzięki wydrążonej, lekkiej konstrukcji wymagają mniejszej siły uciągu, zmniejszając zużycie paliwa przy każdym przejeździe.

Całkowicie nowe korpusy nr 40 dla łatwiejszego uciągu

Kehoe pierwotnie zamówili swój nowy pług Kverneland 3300 S ze standardowymi korpusami nr 30, ale usłyszeli o nadchodzących nowych korpusach nr 40 i postanowili poczekać.

Francis Kehoe powiedział: "Chcieliśmy je ze względu na lepszą inwersję i łatwiejszy uciąg. Uprawiamy rośliny okrywowe od czterech lub pięciu lat i można uzyskać bardzo ciężkie plony, jeśli zrobi się to wcześnie. Wcześniej musieliśmy dwukrotnie talerzować rośliny okrywowe, aby pociąć je na tyle, by można je było zaorać".

Korpus nr 40 firmy Kverneland został zaprojektowany właśnie do takich warunków. Jest to dłuższa, smuklejsza konstrukcja, która zmniejsza siłę uciągu - nawet na ciężkich lub lepkich glebach - i pasuje do dużych opon ciągnika. Kształt zapewnia lepszą inwersję i ściślejsze wykończenie, co poprawia drenaż i strukturę gleby.

Kverneland Body nr 40 (srebrny) vs Body nr 30 (czerwony)

Philip powiedział: "40-tki były zdecydowanie łatwiejsze do uciągu niż 30-tki. Lepiej odwracają ziemię na boki i oszczędzają czas. Dzięki wyższym słupicom - są to 80-ki zamiast 70-ek - masz o wiele więcej miejsca na przepływ reszetk pożniwnych bez blokowania".

Kehoesom podoba się również fakt, że nowe korpusy są zaprojektowane tak, aby pozostawiać ciasną, dobrze odwróconą bruzdę nawet przy niższych prędkościach, co zapewnia im elastyczność w różnych warunkach glebowych i pracach.

Więcej funkcji przy mniejszym wysiłku

Jedną z większych zmian było wybranie odkładnic - pług demonstracyjny, który ich przekonał, był wyposażony w odkładnice zamiast zwykłych przedpłużków.

Według Francisa: "Nie byliśmy pewni, czy sprawdzą się w każdych warunkach, więc zamówiliśmy również zestaw przedpłużków. Wciąż leżą w garażu - jak dotąd odkładnie były idealne".

Poza korpusami i odkładnicami, Kehowie stwierdzili, że cała konfiguracja Kverneland 3300 S jest znacznie łatwiejsza w użyciu.

"To nasz pierwszy pług z hydraulicznym tylnym kołem" - powiedział Francis.

"Na uwrociach wystarczy pociągnąć dźwignię w kabinie, podnieść koło - bez bałaganu. Nie kończysz w bruździe, która jest zbyt głęboka na końcach".

Nowy system zawieszenia i transportu również zrobiły wrażenie.

Philip wyjaśnił: "Jest o wiele bezpieczniejszy na drodze, będzie sam kierował za tobą, możesz opuścić koło i pozwolić mu jechać za tobą. Nie ma potrzeby przewożenia wszystkiego na podnośnikach".

Wsparcie lokalnego dealera Kverneland, firmy Donohoes

Philip i Francis doceniają lokalnego dealera Kverneland, firmę Donohoes z Enniscorthy, Co. Wexford, za płynną zmianę.

Francis powiedział: "Kiedy pług dotarł do nas nowy, zarówno przedstawiciel Kverneland Ireland, jak i Donohoes przyjechali, aby pomóc nam w konfiguracji. Pokazali nam wszystkie najważniejsze elementy. To było bardzo proste. Świetnie się z nimi współpracuje. W razie jakichkolwiek pytań są na miejscu. Żadnych kłopotów".

Philip dodał: "Właśnie kupiliśmy również 5-metrowy kultywator Kverneland Enduro, który zastąpił starszy 3-metrowy kultywator Kverneland CLC od Donohoes w Enniscorthy. Jest genialny do przygotowania uwroci przed siewem - szczególnie w przypadku wczesnego jęczmienia. Dzięki 5-metrowemu urządzeniu możemy wyprzedzać siewniki bez ich zatrzymywania. Hydrauliczna regulacja głębokości i górnego łącznika jest naprawdę przydatna, a jakość wykonania wydaje się równie dobra, jak w przypadku starego CLC, który służył nam przez ponad dekadę".

Gotowi na nadchodzące sezony

Patrząc w przyszłość, chcą również jak najlepiej wykorzystać części zużywające się Kverneland XHD z końcówkami wolframowymi.

"Jeszcze ich nie wypróbowaliśmy" - powiedział Philip.

"Ale twierdzą, że ich żywotność jest 10 razy dłuższa. Przy krótkich oknach siewu, jeśli pozwoli to zaoszczędzić nawet pół godziny przestoju na wymianie, będzie to warte zachodu".

Francis dodał: "To dla nas duża poprawa. Robimy więcej w ciągu dnia, zużywając mniej paliwa, bez zatorów.

"Bez wahania polecamy pług odwracalny Kverneland 3300 S każdemu rolnikowi zajmującemu się uprawą ziemi".